SP2PUT

Akademicki Klub Krótkofalowców przy UTP w Bydgoszczy

24-Aug-2013

Antena pionowa na 80m – druga wersja

Rok temu opisywałem prosty projekt anteny pionowej na pasmo 80m, która mieści się w miniaturowym ogródku. Jesienią musiałem przyciąć drzewa, gdyż robiły się niebezpieczne dla otoczenia, przez co straciłem metr wysokości do mocowania anteny.

The english version of this article is a compilation of two previous posts about the first design and necessary corrections after trimming the trees.

Pierwotny projekt

Krótkie przypomnienie jak wyglądała poprzednio antena:

Pionowy odcinek miał 7 metrów i dwa boczne również po 7m, całość jest razem zwarta (stanowi zwykły, pionowy „bat”) i zasilana względem przeciwwag zakopanych w gruncie (plus prosty obwód LC do dopasowania).

Skrócona antena

Po przycięciu drzew i skróceniu części pionowej antena wygląda następująco:

Jedyna zmiana to długość pionowego odcinka – teraz ma 6 metrów (jeden metr mniej). Skrócenie i tak już (bardzo) krótkiej anteny powoduje, że nie nadaje się ona do użycia w pierwotnym paśmie. Żeby znowu dostroić antenę można by zwiększyć indukcyjność w punkcie zasilania (straty), albo wydłużyć antenę pojemnościowo.

Wpadłem na pomysł dorobienia kolejnego „wąsa”, który pojemnościowo wydłużyłby antenę:

Symulacja

Wyniki symulacji wyglądają następująco:

Krótkie zestawienie wariantów:

  1. Oryginalna antena (7m w pionie)
  2. Antena po przycięciu drzew (6m w pionie)
  3. Antena po przycięciu drzew z dodatkowym wąsem
  4. Antena z „ćwiartką” pajęczyny
  5. Antena z „połówką” pajęczyny (opisane dalej w tekście)

Przejście z wariantu 1 na wariant 2 spowodowało spadek rezystancji anteny, przejście z 2 na 3 (dodanie wąsa) lekko podniosło rezystancję i przybliżyło reaktancję do pierwotnego wariantu.

Dopasowanie

Oryginalne symulowane dopasowanie wyglądało następująco:

Po skróceniu konieczne okazałoby się zwiększenie indukcyjności:

Natomiast dodanie wąsa wymagało zmniejszenia indukcyjności w stosunku do pierwszego

W praktyce musiałem odwinąć kilka zwojów z cewki (aż do zadowalającego SWR, ok. 1,2 wskazywanego w transceiverze), pojemność została po staremu.

Gotowa antena


Tradycyjnie niewiele widać, SąsiadFactor(tm) na korzystnym poziomie. Lekko zwisający element to właśnie dodatkowy wąs. W tle widać inv-vee na 40m i zestawy przeciwwag od anteny pionowej Trident SP2SWT. Antena zachowuje się praktycznie identycznie jak przed rokiem. Zasięgi sięgają przeciętnie gdzieś do 1000km, ale jestem aktywny popołudniami i wieczorami, więc nie za bardzo wiem, co się dzieje w nocy.

Kolejne pomysły

Skoro mam już trzy „odnogi” u góry anteny, to czemu by ich nie połączyć razem? Każda ilość metalu na czubku anteny będzie ją elektrycznie wydłużać (czyli mniej się straci na dopasowaniu LC na dole).
vertical_4_d
vertical_5_d

Dane z symulacji (warianty 4 i 5) pokazują, że rezystancja anteny zwiększyłaby się, natomiast pewnym problemem jest zmiana znaku reaktancji. MMANA-GAL przy obliczaniu dopasowania LC do nich tworzył zasilanie przez dzielnik pojemnościowy (lub indukcyjność do ziemii i część pionowa przez kondensator do żyły gorącej) – nie spotkałem się z takim dopasowaniem nigdzie w literaturze, więc pewnie anteny o takiej reaktancji zupełnie inaczej się zasila. Pewnym rozwiązaniem na pewno byłoby dopasowanie typu gamma. Charakterystyka anteny nie odbiega wiele od dookólnej, jedynie w miejscu dodania kolejnych drutów tworzy się jakby reflektor i powstaje zysk w przeciwną stronę.

Artur SP2AGX

Opublikowano w dziale: Konstrukcje i sprzęt, SP2AGX DIY

Komentuj

Musisz być zalogowany aby komentować.